- Cinienie jest już w normie. Nic nie pamiętasz?
- Mam tylko szum. Pomóż mi przypomnieć sobie cokolwiek.
- Nie wiem czy powinienem.
- Potraktuj to jak rozkaz.
- Podejrzewamy, że stoczyłeś walkę z Adżantem. Świadczą o tym obrażenia ciała, znaleziony złamany nóż i znak na twojej twarzy.
- Jaki znak?
- Kilka linii wzajemnie przecinających się. To symbol Adżanty. Taki sam znaleźliśmy na rękojeści noża.
Komandor próbował wyobrazić sobie Adżanta, z którym miał niby stoczyć walkę. Coś zaczęło mu świtać w głowie, ale samej walki nie mógł sobie przypomnieć jak.
Do sali wszedł major Hendrix, który przywitał się:
- Jak się masz, komandorze?
- Majorze, pomóż mi ściągnąć ten opatrunek - poprosił Dennis.
- Nie można jeszcze - zaoponował major.
- Chcę tylko się dowiedzieć, czy coś zobaczę.
- Za wcześnie. Za kilka godzin czeka cię szczegółowe badania psychologiczne, z których się dowiemy czy jesteś zdolny do dalszej służby. Zrozumiano?
- Tak jest.
Chłopak wciąż leżał pogrążony w głębokim śnie. Koc starannie ukrywał jego ranną nogę i jedynie zabandażowana dłoń, która bezwładnie leżała koło głowy, świadczyła o wypadku. Nie znajdował się sam w tej sali. Przydzielono mu do ochrony dwóch żołnierzy, którzy mieli za zadanie nie tylko bronić przed kolejnym atakiem wrogich sił, ale także pilnować, by nikt nie został do niego dopuszczony. A wielu było chętnych, żeby go odwiedzać i nastąpiłby na Thunderze rozgardiasz. Wszyscy już wiedzieli, że obcy próbował go porwać i byli zadowoleni, że mu się to nie udało.
- On kiedyś będzie tak samo sławny jak jego ojciec - mawiali.
Pozostałe texty:
1 2 3 70 71 72 73 74 10934 10935 10936
- Mam tylko szum. Pomóż mi przypomnieć sobie cokolwiek.
- Nie wiem czy powinienem.
- Potraktuj to jak rozkaz.
- Podejrzewamy, że stoczyłeś walkę z Adżantem. Świadczą o tym obrażenia ciała, znaleziony złamany nóż i znak na twojej twarzy.
- Jaki znak?
- Kilka linii wzajemnie przecinających się. To symbol Adżanty. Taki sam znaleźliśmy na rękojeści noża.
Komandor próbował wyobrazić sobie Adżanta, z którym miał niby stoczyć walkę. Coś zaczęło mu świtać w głowie, ale samej walki nie mógł sobie przypomnieć jak.
Do sali wszedł major Hendrix, który przywitał się:
- Jak się masz, komandorze?
- Majorze, pomóż mi ściągnąć ten opatrunek - poprosił Dennis.
- Nie można jeszcze - zaoponował major.
- Chcę tylko się dowiedzieć, czy coś zobaczę.
- Za wcześnie. Za kilka godzin czeka cię szczegółowe badania psychologiczne, z których się dowiemy czy jesteś zdolny do dalszej służby. Zrozumiano?
- Tak jest.
Chłopak wciąż leżał pogrążony w głębokim śnie. Koc starannie ukrywał jego ranną nogę i jedynie zabandażowana dłoń, która bezwładnie leżała koło głowy, świadczyła o wypadku. Nie znajdował się sam w tej sali. Przydzielono mu do ochrony dwóch żołnierzy, którzy mieli za zadanie nie tylko bronić przed kolejnym atakiem wrogich sił, ale także pilnować, by nikt nie został do niego dopuszczony. A wielu było chętnych, żeby go odwiedzać i nastąpiłby na Thunderze rozgardiasz. Wszyscy już wiedzieli, że obcy próbował go porwać i byli zadowoleni, że mu się to nie udało.
- On kiedyś będzie tak samo sławny jak jego ojciec - mawiali.
Pozostałe texty:
1 2 3 70 71 72 73 74 10934 10935 10936
Texty - strona główna
- Byłeś przemęczony...
- Pamiętam krew.. d...
Chłopiec również za...
- Co z nim? - zapyt...
- To moje podanie o...
Dennis był już po o...
- Wszyscy to wiedzą...
Kyle zdążył jedynie...
- Czy mam odwołać s...
- I co dalj?
-...
Kyle zaklął ze zden...
Kyle zaklął ze zden...
- Zgubiłem paszport...
- Jaki znak?
-...
Kapral skinął ręką ...
- Byłeś przemęczony...
- Powinieneś odpocz...
- W tej chwili nie ...
- Nie jesteś taki t...
Wszystkie teksty
- Byłeś przemęczony...
- Pamiętam krew.. d...
Chłopiec również za...
- Co z nim? - zapyt...
- To moje podanie o...
Dennis był już po o...
- Wszyscy to wiedzą...
Kyle zdążył jedynie...
- Czy mam odwołać s...
- I co dalj?
-...
Kyle zaklął ze zden...
Kyle zaklął ze zden...
- Zgubiłem paszport...
- Jaki znak?
-...
Kapral skinął ręką ...
- Byłeś przemęczony...
- Powinieneś odpocz...
- W tej chwili nie ...
- Nie jesteś taki t...
Wszystkie teksty